Terapia czaszkowo-krzyżowa

Terapia czaszkowo-krzyżowa

Subtelna terapia manualna przywracająca homeostazę i zdolności samoregulujące organizmu.

Terapia wspomagająca

Choć terapia czaszkowo krzyżowa ma szerokie zastosowanie w leczeniu dzieci nigdy nie stosuję tej terapii jako jedynej, jest ona bardzo dobrym wspomaganiem terapii metodą Vojty, która jest moim wiodącym i niezawodnym narzędziem.

Terapia czaszkowo-krzyżowa wywodząca się z instytutu Upledgera jest jedną z metod terapii manualnej, która skupia się na blokadach tkankowych w obrębie ciała pacjenta, w szczególności dotyczy tkanek miękkich otaczających ośrodkowy układ nerwowy.

Pomimo subtelnego dotyku (około 5 gram) ma głęboki efekt terapeutyczny. W trakcie zabiegu wyczuwam rytm czaszkowo – krzyżowy, czyli rytm produkcji i absorpcji płynu mózgowo rdzeniowego, określam istniejące ograniczenia tkankowe oraz uwalniam je. Zabieg ten tworzy warunki do prawidłowego rozwoju układu nerwowego.

Podczas terapii dochodzi do obniżenia aktywności części współczulnej układu autonomicznego co w konsekwencji daje ciału możliwości regeneracyjne.

Terapia ma rozmaite zastosowanie w rehabilitacji pediatrycznej:

  • Asymetria ułożeniowa noworodka
  • Zaburzenie ośrodkowej koordynacji ruchowej
  • Mózgowe porażenie dziecięce
  • Asymetria kształtu głowy
  • Kręcz szyi
  • Zaburzenia odruchu ssania
  • Refluks
  • Zaburzenia snu
  • Opóźnienie psychoruchowe

F.A.Q.

Często zadawane pytania

Jak taki delikatny dotyk w trakcie terapii czaszkowo-krzyżowej może mieć wpływ na rozwój mojego dziecka?

Subtelny dotyk w trakcie terapii czaszkowo krzyżowej sprawia, że układ nerwowy nie wyczuwa zagrożenia i dzięki temu mogę jeszcze precyzyjniej pracować na zmienionych napięciowo tkankach osiągając oczekiwany efekt terapeutyczny. Przykładowo, jeśli dziecko ma refluks, bądź często ulewa to często należy popracować z napiętym żołądkiem. Jeśli nacisnę zbyt mocno to reakcja obronna sprawi, że brzuch dziecka jeszcze bardziej się napnie. Jeśli stopniowo będę zwiększać siłę nacisku nie będzie reakcji obronnej, a ja uzyskam oczekiwany efekt.

Czy to, że dziecko cały czas się porusza nie przeszkadza pani w terapii?
Taka jest specyfika tej pracy, chcę aby mały pacjent czuł się swobodnie, więc dostosowuję się do warunków jakie mi proponuje stawiając jednocześnie subtelne granice. Oczywiście diagnostyka napięć tkankowych jest trudniejsza niż u dziecka, które potrafi przez jakiś czas leżeć spokojnie, więc wymaga to ode mnie dużego skupienia i umiejętności szybkiej analizy.
Czy ja mogę zrobić jakieś ćwiczenia z tej terapii?
Jak najbardziej. Jest kilka prostych ćwiczeń, które z chęcią Ci pokażę żebyś mogła wspomóc proces rehabilitacji.